
Rozstanie rodziców nigdy nie powinno oznaczać „zaciskania pasa” przez dziecko, zwłaszcza gdy portfel zobowiązanego do alimentów rodzica pęcznieje. Dziś opiszemy historię sukcesu naszego małoletniego klienta, w której Sąd Okręgowy przypomniał o złotej zasadzie: dziecko ma prawo do takiej samej stopy życiowej jak jego rodzice.
Jak zareagować na drastyczny spadek standardu życia dziecka?
Historia zaczęła się od wyroku sądu pierwszej instancji, który – choć przyznał alimenty – zrobił to w sposób niezwykle restrykcyjny. Sąd Rejonowy uznał, że dziecku należą się jedynie środki na „niezbędne” potrzeby, spychając standard życia chłopca do minimum.
Nasz klient, dorastający nastolatek, po rozstaniu rodziców musiał mierzyć się nie tylko z nową sytuacją rodzinną, ale i nagłym ograniczeniem wydatków na edukację czy dietę, podczas gdy dochody ojca w ostatnich latach znacząco wzrosły, osiągając poziom około 160 tys. zł rocznie.
Co to jest zasada równej stopy życiowej?
W apelacji, którą złożyliśmy w imieniu małoletniego, postawiliśmy na jeden główny fundament: dziecko ma prawo żyć na takim samym poziomie jak jego ojciec. Sąd Okręgowy w pełni podzielił naszą argumentację.
„Rodzice powinni zapewnić dziecku warunki materialne odpowiadające tym, w jakich żyją sami. Rozstanie rodziców nie może skutkować istotnym obniżeniem jakości życia dziecka”.
Dzięki temu podejściu udało nam się przekonać Sąd do zmiany kwot alimentów na korzyść naszego klienta.
Co składa się na obecne alimenty?
Sąd Okręgowy, analizując przedstawione przez nas dowody, zrewidował niemal każdy punkt wydatków:
- Edukacja to nie luksus: Sąd uznał, że korepetycje (z matematyki i angielskiego) w dzisiejszych realiach oświatowych to standard zapewniający wyrównanie szans, a nie zbędny wydatek.
- Dieta i „ulubione owoce”: Ciekawym wątkiem był koszt wyżywienia. Sąd uwzględnił fakt, że dorastający chłopiec potrzebuje pełnowartościowych posiłków, a także… prawa do swoich przyzwyczajeń, takich jak owoce mango, na które ojciec wcześniej chętnie łożył.
- Zdrowie i higiena: Podwyższono kwoty na specjalistyczne kosmetyki (problemy dermatologiczne) oraz regularne wizyty u fryzjera.
Czy kredyt ojca może wpłynąć na wysokość alimentów?
Ważnym sygnałem dla wszystkich rodziców jest stanowisko Sądu w sprawie długów. Pozwany ojciec argumentował, że spłaca kredyt (m.in. na własne leczenie dentystyczne). Sąd Okręgowy był nieugięty: obowiązek alimentacyjny wyprzedza wszelkie inne zobowiązania cywilnoprawne. Dziecko nie może płacić za decyzje finansowe rodziców niższą jakością edukacji czy wyżywienia.
Finał: Alimenty w górę o ponad 1000 zł
Dzięki skutecznej apelacji, Sąd Okręgowy podwyższył alimenty z kwoty 1.700 zł do 2.800 zł miesięcznie. Sąd uznał również, że ojciec powinien pokrywać koszty utrzymania syna w 70%, biorąc pod uwagę jego wyższe zarobki oraz fakt, że matka swój obowiązek spełnia poprzez codzienną opiekę, gotowanie i pomoc w nauce.
Ta sprawa to dowód na to, że warto walczyć o standard życia dziecka. Jeśli czujesz, że zasądzone alimenty nie odpowiadają realnym potrzebom Twojego dziecka lub możliwościom drugiego rodzica – zapraszamy do kontaktu.
Tak. Zgodnie z prawem dziecko ma prawo do równej stopy życiowej. Jeśli rodzic żyje luksusowo, standard życia dziecka powinien być do niego zbliżony, nawet po rozstaniu.
Nie. Obowiązek alimentacyjny ma pierwszeństwo przed ratami kredytów czy innymi długami. Rodzic nie może zapewniać dziecku minimum socjalnego tylko dlatego, że spłaca własne zobowiązania.
Tak. W przypadku rodziców o dobrych zarobkach, wydatki na edukację dodatkową, pasje czy zajęcia sportowe są uznawane za usprawiedliwione potrzeby dziecka, a nie luksus.
Tak. Jeśli dochody rodzica wzrosły (np. do poziomu kilkunastu tysięcy złotych miesięcznie), można żądać podwyższenia alimentów, aby wyrównać standard życia dziecka do poziomu rodzica.
Tak. Sąd bierze pod uwagę realne koszty wyżywienia, w tym specjalistyczne diety, zdrowe produkty czy owoce, do których dziecko było przyzwyczajone, gdy rodzice mieszkali razem.
Ponieważ sąd uwzględnia różnice w zarobkach oraz fakt, że drugi rodzic swój obowiązek spełnia poprzez codzienną opiekę i wychowanie, co również ma konkretną wartość.
Należy złożyć pozew o podwyższenie alimentów lub apelację, wykazując wzrost potrzeb dziecka oraz realne możliwości finansowe rodzica (zasada równej stopy życiowej).
Dział Prawa Rodzinnego I Adwokat Katarzyna Szostek



